A Ty? Jak wybierasz następną książkę?

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageEmail this to someone

Osoby, które czytają, lub czytały a teraz nie mają czasu, lub wybierają pomiędzy dorosłym życiem a książkami rozłożonymi, jak ptaki na półkach, wiedzą jakim dylematem jest wybór kolejnego tytułu. Dopóki mamy flow na konkretne nazwisko problem nie istnieje, bo lecimy po kolei wszystkie dostępne wypusty ukochanego (aktualnie) autora i świat się jakoś kręci. Przychodzą jednak […]

Sennik #2. Obietnica

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageEmail this to someone

To nie jest tak, że już dawno nic mi się nie śniło. Śniło się. Dużo. Jednak dopiero teraz wracam do siebie na tyle, że mogę zająć się spisywaniem nocnych majaków. MUZYKA Stoję pod drzwiami i opieram o nie spocone czoło. Zmarszczone, uciska o wilgotne drewno, czuję jak sprasowana skóra odkształca się. Kątem oka widzę jej […]

O miłości

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageEmail this to someone

Miłość to ponoć potężne uczucie. Nie wiem jak z nim jest naprawdę, ale wiem doskonale, że w literaturze potrafi zrobić swoje i nawet zatwardziałego singla obudzić na chwilę z samowystarczalnego letargu.   Czytanie ma to do siebie, że nie tylko pobudza wyobraźnię, personifikuje emocje, ale także pozwala nam bez wyrzutów sumienia stawiać się w punktach […]

Kłam mi, proszę

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageEmail this to someone

Z reguły, kiedy zapytasz kogokolwiek: czy lubisz kłamstwa? Usłyszysz, że “absolutnie nie”, że “nocośty”, że “się brzydzę się”. Jednak kiedy przyjrzeć się z bliska, większość ludzi używa kłamstwa jako narzędzia. Do samoobrony, do windowania się, do utrzymania komfortu. A jak to jest w świecie książek? Określenie “Świat Książek” jest bardzo ogólne i można je zastosować […]

Arsenał antystresowy

Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+Buffer this pageEmail this to someone

Nie wiem czy takie mamy czasy, czy to nasz kraj jest taki zmaltretowany „dobrymi przemianami”, ale poziom życia wokół padł na ryj, jak modelka na wybiegu. Biegamy jak myszki w labiryncie z nadzieją, że pan laborant podniesie odpowiednią klapkę, która otworzy drogę do wymarzonego sera. Jest to o tyle nieszczęśliwe, że z labiryntu ciężko się […]